Kontrole od zewnątrz: okna

Podobnie jak drzwi, okna zewnętrzne także pozostaną miejscem o stosunkowo dużym stopniu trat ciepła. Podstawowym parametrem, określającym izolacyjność cieplną okna,
jest
współczynnik przenikania ciepła U. W tzw. strefie klimatycznej III, w której znajdują się m.in. Warszawa i okolice, norma przewiduje maksymalną wartość współczynnika
2,6 W/(m²K). Współczesne okna są jednak zwykle bardziej energooszczędne (zwykle od 1,5 do 2 W/(m²K)), te najlepsze osiągają wartości sporo poniżej 1 W/(m²K), a czasem nawet
poniżej 0,8 W/(m²K) (te ostatnie zwykle są oknami do domów pasywnych).

Odnośnie samych okien, największe znaczenie mają
szyby – są źródłem ucieczki ciepła zimą i wpływu powietrza latem. Znaczenie ma rodzaj szyb (np. popularne szyby termoizolacyjne,
oddzielone ramą dylatacyjną i z przestrzenią wypełnioną gazem szlachetnym, np. argonem). Mniejsze znaczenie pod kątem termoizolacyjności ma podział na
okna drewniane czy plastikowe,
co do zasady, mają one podobne właściwości termiczne. W końcowym rozrachunku istotne są jednak inne aspekty, np. szerokość profilu w oknach drewnianych (im profile szersze, tym lepiej),
czy ilość komór.

Kontrola termowizyjna nie ocenia współczynnika przenikania ciepła. Termografia oceni jednak ich pod kątem
ogólnej jakości termicznej i szczelności (lub wad osadzenia) –
tu parametr współczynnika przenikania ciepła nie jest tak istotny: okna o najmniejszym współczynniku przenikania ciepła (teoretycznie więc najbardziej energooszczędne) mogą być miejscami
o znacznych stratach ciepła.
Uszczelki. Podobnie jak w drzwiach, w wyniku otwierania i zamykania okien, dochodzi do zużycia uszczelek. Trwałość ich zależy nie tylko od stopnia eksploatowania, ale też od materiału,
z którego są wykonane. Poprzez używanie okna, dochodzić może do ich rozregulowania i do powstawania nieszczelności.
Wreszcie,
jakość osadzenia. Wadliwie osadzone okno – czego nie widać gołym okiem – powoduje nieszczelność i wzrost rachunków za ogrzewanie domu.
Co jeśli kontrola termowizyjna stwierdzi wady? To zależy. Jeśli problemem są uszczelki, warto je wymienić. Wada osadzenia okna nie zostanie naprawiona bez interwencji specjalistów,
a to może mieć miejsce raczej po sezonie grzewczym. Można też zastanowić się nad wymianą okien, w okresie wiosennym lub letnim. Kolejnym sposobem na ograniczenie strat ciepła są
zewnętrzne
żaluzje i rolety – warto ich używać, kiedy za oknem jest zimno i wieje silny wiatr.
Więcej czytaj w części
kontrole od wewnątrz: okna.
Powrót do strony głównej